Nie mam czasu się tym zajmować.
Cały projekt wymaga od Ciebie łącznie ok. 2–3 godzin: jedna rozmowa o firmie, przejrzenie projektu, akceptacja. Resztą — tekstami, budową, hostingiem, formalnościami — zajmuję się ja.
Buduję strony internetowe dla małych firm usługowych — z gotowymi tekstami, stałą ceną w umowie i konkretnym terminem. Ty zajmujesz się prowadzeniem firmy, ja całą resztą.
Decyzja klienta zapada tutaj — zanim zadzwoni.
Specjalizacja oznacza, że nie uczę się na Twoim projekcie. Znam ten typ firmy, ten typ klienta i te same problemy, które wracają w każdej branży usługowej.
Jeśli nie masz pewności, czy ta oferta pasuje do Twojej firmy — to dokładnie temat pierwszej, bezpłatnej rozmowy. Jeżeli nie będę w stanie pomóc, powiem to w pierwszych pięciu minutach.
Nie mam czasu się tym zajmować.
Cały projekt wymaga od Ciebie łącznie ok. 2–3 godzin: jedna rozmowa o firmie, przejrzenie projektu, akceptacja. Resztą — tekstami, budową, hostingiem, formalnościami — zajmuję się ja.
Nie umiem pisać o swojej firmie.
Nie musisz. Teksty na stronę są w cenie — piszę je na podstawie rozmowy z Tobą, językiem zrozumiałym dla Twoich klientów, nie marketingowym żargonem.
Boję się ukrytych kosztów i abonamentów.
Płacisz dokładnie kwotę zapisaną w umowie — w całości dopiero po akceptacji gotowej strony. Bez zaliczki na start i bez obowiązkowych opłat miesięcznych. Hosting i domenę opłacasz bezpośrednio u dostawcy (zwykle 200–400 zł rocznie), więc nie pośredniczę w tych kosztach ani ich nie doliczam.
Moja poprzednia strona ciągle się psuła.
Buduję strony bez systemu CMS — bez wtyczek, które trzeba aktualizować, i bez kolejnych komunikatów o lukach bezpieczeństwa. Mniej elementów, mniej awarii.
Trzy warianty współpracy. Ostateczna kwota zależy od zakresu — ale poznasz ją przed podpisaniem umowy i nie zmieni się w trakcie.
2 500 zł · cena ostateczna · realizacja 2–3 tygodnie
Kompletna strona firmowa (strona główna + do 4 podstron): oferta, realizacje, kontakt z formularzem chronionym przed spamem. Od pierwszej rozmowy po działającą stronę pod Twoją domeną, gotową do pracy.
Bez zaliczki. Jedyną fakturę wystawiam dopiero, gdy zaakceptujesz działającą stronę.
Większość stron małych firm stoi na WordPressie — systemie, który wymaga stałej opieki. Ja buduję prościej: czysty kod, bez systemu zarządzania. Trzy praktyczne skutki:
Brak wtyczek, które trzeba aktualizować, i które po aktualizacji mogą unieruchomić całą stronę. Strona postawiona raz działa latami.
Strona nie wymaga comiesięcznej obsługi, więc nie sprzedaję abonamentu serwisowego. Płacisz raz za wykonanie — potem tylko hosting i domena.
Prosta strona ładuje się szybko i nie jest celem masowych ataków na popularne systemy. Mniej elementów to mniej słabych punktów.
CMS ma sens, jeśli planujesz prowadzić bloga, często zmieniać treści samodzielnie albo otworzyć sklep. Jeśli na pierwszej rozmowie okaże się, że to Twój przypadek — powiem Ci to wprost i podpowiem, gdzie szukać, zamiast sprzedawać Ci coś, co nie pasuje.
Sprawdzamy, czy mogę Ci pomóc. Jeśli nie — mówię to od razu. Jeśli tak — ustalamy zakres i to, co strona ma dla Ciebie osiągnąć.
Dostajesz jedną kwotę i konkretny termin na piśmie. Umowę zawierasz elektronicznie — wystarczy akceptacja e-mailem. Prace startują w terminie zapisanym w umowie, bez żadnej wpłaty na start.
Godzina rozmowy o tym, co robisz, dla kogo i czym się wyróżniasz. Na tej podstawie piszę wszystkie teksty — Ty je tylko sprawdzasz.
Buduję stronę i pokazuję Ci wersję roboczą pod testowym adresem. Zgłaszasz uwagi, ja je wprowadzam. W cenie są dwie rundy poprawek.
Strona rusza pod Twoją domeną. Fakturę — jedyną w całym projekcie — wystawiam dopiero, gdy strona działa i jest przez Ciebie zaakceptowana. Przez kolejne 3 miesiące masz moje wsparcie techniczne w cenie — ta strona to nadal moja odpowiedzialność.
Opowiesz mi o swojej firmie, ja powiem wprost, czy i jak mogę pomóc — łącznie z konkretną kwotą.
To możliwe. Różnica nie jest w samej stronie, tylko w tym, co wokół niej: umowa z terminem, faktura, teksty napisane za Ciebie i ktoś, kto odbierze telefon także rok po wdrożeniu. Jeśli znajomy zapewni to wszystko — warto z tego skorzystać. Jeśli nie, wiesz, za co płacisz u mnie.
Wizytówka i Facebook są ważne — i zostają. Strona to jednak jedyne miejsce, które w pełni kontrolujesz: nie znika po zmianie regulaminu portalu, prezentuje pełną ofertę i pozwala klientowi sprawdzić, czy jesteś poważną firmą, zanim zadzwoni. Te trzy elementy działają najlepiej razem.
Nie musisz — i to jest kluczowa różnica. Płacisz jednorazowo za wykonanie zgodnie z umową, a przez 3 miesiące po starcie masz w cenie moje wsparcie techniczne. Hosting i domenę opłacasz bezpośrednio u dostawcy (zwykle 200–400 zł rocznie) — bez pośredników i bez doliczania ich do mojej faktury. Jeśli później zechcesz, możesz dokupić opcjonalną opiekę techniczną, ale strona działa tak samo bez niej.
Zabierasz stronę i odchodzisz. Pliki, domena i dostępy są Twoją własnością od dnia przekazania. Strona jest napisana w standardowych technologiach, więc poprowadzi ją każdy webdeveloper — nie tylko ja.
Nie — i nikt uczciwy tego nie zagwarantuje, bo o pozycji decyduje Google, konkurencja i czas. Gwarantuję solidne podstawy: poprawną technicznie stronę, treści z frazami, których używają Twoi klienci, i dobrze powiązaną wizytówkę Google. To fundament, bez którego wyższe pozycje nie są możliwe.
Drobne zmiany — numer, godziny pracy, cennik — wprowadzam na Twoje zlecenie, zwykle w ciągu 2 dni roboczych. Przez pierwsze 3 miesiące po starcie są w cenie; później wyceniam je indywidualnie. W praktyce firmy usługowe zmieniają takie dane raz, dwa razy w roku.
Nazywam się Janusz Sendyk. Z wykształcenia i zawodu jestem inżynierem mechanikiem — przez lata projektowałem maszyny i systemy automatyki przemysłowej. Do stron internetowych podchodzę tak samo jak do konstrukcji: konkretna specyfikacja, termin, odbiór i dokumentacja.
KrokDo prowadzę samodzielnie — i traktuję to jako zaletę dla Ciebie. Osoba, która wycenia Twoją stronę, jest tą samą osobą, która ją buduje, pisze teksty i odbiera telefon, gdy czegoś potrzebujesz. Nic nie ginie „między działami”, bo działów nie ma.
Pracuję z firmami z Wielkopolski, bo wolę móc przyjechać i porozmawiać przy stole niż budować strony dla anonimowych klientów z drugiego końca kraju.
Opowiesz mi o swojej firmie, ja powiem wprost, czy i jak mogę pomóc — łącznie z konkretną kwotą. Jeśli nie będę dobrym wyborem, usłyszysz to ode mnie wprost.
Zadzwoń: 782 932 284Wolisz telefon? 782 932 284 — jeśli nie odbiorę, oddzwaniam tego samego dnia · janusz@krokdo.pl